DSCF9200

Nie łap za ucho

Człap człap… chodzenie po mieście ma to do siebie że lepiej żeby wówczas było wygodnie. Zwłaszcza w biegu. Pomiędzy jednym a drugim miejscem. Między warsztatami w których skupiam się na ruchu, a spotkaniem gdzie skupiona jestem na obserwowaniu… Tylko po co to wszystko? Nie ważne. Ważne aby było mi wówczas ciepło i wygodnie. Wiecie to […]

Czytaj więcej
DSCF5624cr

Nie lubię

… czarno-białych zdjęć. Zawsze ich unikałam. Bo kolor, nasycenie różnych odcieni, feria barw, i jeszcze żeby to wszystko było ze sobą spójne i grało razem. Może to mój problem z czasów nauki we WSAiS. Być może. Zawsze kolor sprawiał mi problem. Szkice, wielkie formaty węglem i kredą nie sprawiały problemów. Czasem gdzieś tam się jeszcze […]

Czytaj więcej
DSCF3314

Koniec

Definitywnie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy mam wrażenie zamykających się za mną rozdziałów, zatrzaskujących drzwi. Palone mosty to może jeszcze jednak zbyt duże słowo. Tracę w życiu różne rzeczy. Kilka tygodni temu w ślad za tajską Olką podążył Żbik. A to jeszcze wiewiórkowy dzieciaczek był, powtarzam sobie w myślach. Miał zaledwie trzy lata. To mało […]

Czytaj więcej
DSCF8911

Święty spokój

Ten czas po Wigilii, te kilka dni to chyba moje ulubione w zimie. Zawsze po wszystkim, po kuchennym szaleństwie na akord, żeby z wszystkim zdążyć kiedy pierwsza gwiazdka pojawi się na niebie, nastaje kilka dni lenistwa. To znaczy nastawało, bo w przeciągu dłuższego czasu wszystko zdążyło się pozmieniać. Tym razem jednak mi się upiekło w […]

Czytaj więcej
DSCF8387h

Kręcimy…

Ostatnie dwa tygodnie bez dredków zdecydowanie były zbyt długie w porównaniu do wcześniejszych „przepleceń”. Przez kilka dni chodziłam do pracy z rozpuszczonymi długimi włosami. Na zimę mam ten problem że zdecydowanie lubią się plątać o szalik, filcować o czapkę. Ale nic to! Kręcimy dredloki spowrotem.

Czytaj więcej
DSCF8161

Strażnik

Cypisek doskonale orientuje się we wszelkich układach przestrzenno-społecznych. Jak na kota i pełnoprawnego mieszkańca naszego mieszkania przystało zna doskonale swoją rolę. Na zimę najlepiej czuje się jako strażnik. Strażnik pizzy. A jakie są ulubione role waszych kotów?

Czytaj więcej