DSCF0017

Czarodziejka

Zbyt często mnie tu nie ma. Dużo by mówić. Zdecydowanie zbyt dużo. Czasem dzieją się w życiu różne rzeczy których nigdy się nie spodziewaliśmy. Zdecydowanie. Czasem wszystkiego dzieje się zbyt dużo by móc to unieść samej na barkach. By racjonalnie wytłumaczyć. Mogą stać się też rzeczy których będziemy żałować. Póki co jak leśna czarodziejka zaklinam […]

Czytaj więcej
DSCF9200

Nie łap za ucho

Człap człap… chodzenie po mieście ma to do siebie że lepiej żeby wówczas było wygodnie. Zwłaszcza w biegu. Pomiędzy jednym a drugim miejscem. Między warsztatami w których skupiam się na ruchu, a spotkaniem gdzie skupiona jestem na obserwowaniu… Tylko po co to wszystko? Nie ważne. Ważne aby było mi wówczas ciepło i wygodnie. Wiecie to […]

Czytaj więcej
DSCF5624cr

Nie lubię

… czarno-białych zdjęć. Zawsze ich unikałam. Bo kolor, nasycenie różnych odcieni, feria barw, i jeszcze żeby to wszystko było ze sobą spójne i grało razem. Może to mój problem z czasów nauki we WSAiS. Być może. Zawsze kolor sprawiał mi problem. Szkice, wielkie formaty węglem i kredą nie sprawiały problemów. Czasem gdzieś tam się jeszcze […]

Czytaj więcej
DSCF3314

Koniec

Definitywnie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy mam wrażenie zamykających się za mną rozdziałów, zatrzaskujących drzwi. Palone mosty to może jeszcze jednak zbyt duże słowo. Tracę w życiu różne rzeczy. Kilka tygodni temu w ślad za tajską Olką podążył Żbik. A to jeszcze wiewiórkowy dzieciaczek był, powtarzam sobie w myślach. Miał zaledwie trzy lata. To mało […]

Czytaj więcej
DSCF8911

Święty spokój

Ten czas po Wigilii, te kilka dni to chyba moje ulubione w zimie. Zawsze po wszystkim, po kuchennym szaleństwie na akord, żeby z wszystkim zdążyć kiedy pierwsza gwiazdka pojawi się na niebie, nastaje kilka dni lenistwa. To znaczy nastawało, bo w przeciągu dłuższego czasu wszystko zdążyło się pozmieniać. Tym razem jednak mi się upiekło w […]

Czytaj więcej
DSCF8387h

Kręcimy…

Ostatnie dwa tygodnie bez dredków zdecydowanie były zbyt długie w porównaniu do wcześniejszych „przepleceń”. Przez kilka dni chodziłam do pracy z rozpuszczonymi długimi włosami. Na zimę mam ten problem że zdecydowanie lubią się plątać o szalik, filcować o czapkę. Ale nic to! Kręcimy dredloki spowrotem.

Czytaj więcej
DSCF8161

Strażnik

Cypisek doskonale orientuje się we wszelkich układach przestrzenno-społecznych. Jak na kota i pełnoprawnego mieszkańca naszego mieszkania przystało zna doskonale swoją rolę. Na zimę najlepiej czuje się jako strażnik. Strażnik pizzy. A jakie są ulubione role waszych kotów?

Czytaj więcej