Viva la… ?

Maj21

Barcelona.
Marudziłam straszliwie na blogu, no prawie już miesiąc temu jak to nie zwykłam zostawać sama w domu. Praca, dom, karmienie naszego zwierzyńca. Niby nuda. Zwłaszcza kiedy R hula po szerokim świecie. Zwłaszcza pozbawiona na kilka dni aparatu. Szukanie pretekstu. A jakże, zwłaszcza że jeszcze na wyposażeniu została mi poprzednia nasza pucha z kitowym obiektywem, no i ostatnio inne rzeczy niż strojenie się w łaszki pochłaniają mój czas – co widać po spamie jaki uprawiam na stronach społecznościowych. Ale o tym na razie ciii… R jak szybko pojechał, tak szybko wrócił. I prezenty przywiózł, i serię kolorowych obrazków z Barcelony.
DSCF3555

DSCF3579

DSCF3595

DSCF3600

DSCF3603

DSCF3619

DSCF3615

DSCF3624

DSCF3629

DSCF3652

DSCF3655

DSCF3666

DSCF3656

DSCF3668

DSCF3677

DSCF3687

DSCF3690

DSCF3692

DSCF3693

DSCF3703

DSCF3704

DSCF3740

DSCF3734

DSCF3769

DSCF3773

DSCF3787

DSCF3804

DSCF3776

DSCF3817

DSCF3818

DSCF3826

DSCF3832

Teraz chcę być twoim lwem…

Kwiecień29

Są rzeczy dla mnie i nie dla mnie. Krótkie nawet z R rozłąki zdecydowanie wpływ na mnie mają dziwny. Jak wyrzut sumienia. No bo jak to tak samej w domu? No jak? Troszkę nie wiedząc gdzie się podziać, w którym kącie mieszkania zaszyć. Poprzednim razem położyłam w końcu fugi między kafelkami w kuchni. Teraz równie starałam się produktywnie spędzić te kilka dni. Nie nawykłam. Wiem, wiem że są pary które co jakiś czas spędzają kilka dni osobno, jadą na weekend do rodziny, dla których taki stan rzeczy jest normalny. Mi zawsze pusto w domu, chociaż nie jesteśmy dwugłowym potworem.
Teraz chcę być twoim lwem... 01
Ja zawsze tęsknię. A kiedy wracasz zamykam nas w objęciach uśmiechów i półszeptów.
Teraz chcę być twoim lwem... 02
Teraz chcę być twoim lwem... 03
Teraz chcę być twoim lwem... 04
Teraz chcę być twoim lwem... 05
Teraz chcę być twoim lwem... 06
Teraz chcę być twoim lwem... 07

Under my (eco) skin

Kwiecień7

Under my (eco) skin 01

Z kurtką Wittchena zdążyłam się zaprzyjaźnić. Bardzo. Mimo całych wczesnych obaw o powroty do zamkniętych za sobą rozdziałów i dawno zapomnianych ciuchów. Do tego stopnia że to właśnie pod dyktando kurtki dobieram całą resztę. Czy będzie pasować, jak będzie razem wyglądać, czy długości i styl są ok. I czy jest odpowiednio post-apo?
Under my (eco) skin 02

Tak, bo i taki styl chodzi mi po głowie.
Under my (eco) skin 03

Z dredami jest dużo łatwiej. O wiele. Z odpowiednim doborem reszty jest agresywnie i alternatywnie. Tak jak z definicji jest też etno, bez w zasadzie większych starań. Ba, wiele nawet modelek z nurtu „alternative” które niegdyś podglądałam na maxmodelsach miało na zdjęciach dredy, dredloki lub dopinki. Wow, sporo bym wtedy wysiłku włożyła żebym mogła z nimi umówić się na sesję.
Under my (eco) skin 04

Ale… modelek nie ma, jestem tylko ja – i to jest to z czego mogę korzystać.
Under my (eco) skin 05

Bez umiaru właściwie, bez żadnych ograniczeń. Kurczę miał być bardziej filozofujący wpis, ale to może następnym razem. Nie dziś.
Under my (eco) skin 06

Dziś chciałabym wyglądać jak milion dolarów 😉

Regres

Marzec29

Regres 01

Łapię się na tym że zaczynam wracać do różnych ubrań z którymi rozstawałam się lata temu. I jeszcze gdyby to były ciuszki upchnięte na dnie szafy i czekające na swoją okazję. No ale nie. Dredy pod postacią syntetycznych ręcznie kręconych dredloków na dość dobre wróciły. Tak bardzo że kombinuję jak by tu mieć je jak najdłużej nie wywołując przy tym wojen domowych i cichych dni. Na razie daję radkę.
Regres 02

„Wróciła” też ramoneska. W co prawda nowej wersji, ale gdzieś już kiedyś miałam taką kurtkę. Lata temu. Pomijając że była na mnie zbyt duża, bo te naście lat temu niemożliwością było kupić właściwy mi rozmiar – wcale nie sprawiała że czułam się kobieco i fajnie. No fajnie to może było na początku, na fali ograniczania się w ramach subkultur z których się „wywodzę”, wmawiania sobie jak powinnam się ubierać żeby być „true”.
Regres 03

W zasadzie powinnam była dać sobie spokój. No bo jak to tak. Raz, że ramoneski były ostatnio dość modne. Oczywiście jak zwykle moja reakcja jest o kilka miesięcy spóźniona. Jak zawsze. Jak z rurkami, z botkami i ogólnie z wszystkim. Nic, to. Przecież zakładam że u mnie to nie będzie ciuch na chwilę. Gdzieś tam kłóci mi się to z dążeniem od kilku lat żeby wyglądać bardziej kobieco, i jakoś jak sięgam pamięcią wcale, a wcale ten typ kurtki z wyglądaniem bardziej intrygująco i atrakcyjnie mi się nie kojarzy. Ani to jak wyglądałam i jakie kupowałam rzeczy wówczas. Jakbym sama chciała się ukarać chodząc w bezkształtnych wojskowych spodniach, w przemieszaniu z lepszymi momentami w indyjskich sukienkach. Zostawiłam to gdzieś za sobą kilka lat wstecz. A teraz znowu. Tym razem na fali wysypu tych kurtek we wszelkich sklepach. W odpowiednio dobranym rozmiarze i bardzo pasującym mi kolorze. Lepiej, zdecydowanie, mimo złych skojarzeń. Wystarczy na ostatnie zdjęcia popatrzeć 😉
Regres 04

Regres 05

I żeby było jeszcze milej – kurtka została zakupiona w bardzo znienawidzonym w ciągu ostatnich miesięcy sklepie Wittchen. I wcale nie obawiam się, że ktoś mnie posądzi o wyszarpywanie sobie kilku par torebek tej marki z koszyka w dyskoncie spożywczym. Nie popadajmy w paranoję.

Same nowinki

Marzec23

Same nowinki 02

Jak tak na siebie patrzę. No ok, spodnie już tu na zdjęciach były. I indyjski szal. Cała reszta ma premierę. Na zdjęciach pierwszy raz. Jak ja dzisiaj do pracy po kilkudniowej wymuszonej stanem zdrowia przerwie. Nie lubię jak mnie długo nie ma i nie wiem co się tam dzieje. Po kilku dniach setki maili na służbowej skrzynce. Whatever.
Same nowinki 01

Przyznam że kwitnąc w domu z zapaleniem krtani się nieco stęskniłam za całym moim działem. Zdecydowanie starzeję się. Bo z tym, że jestem trybikiem w machinie korpo już się kiedyś zdążyłam pogodzić. Nie ma miejsca na bunty i tupanie nóżką. Nie ma po co.
Same nowinki 03

I patrząc na siebie nawet mi się taka wersja „elegantszej” mnie podoba. W całości. Z czarną marynarką, naszyjnikiem przywiezionym niegdyś z wyprawy w Himalaje i dredami. Tak mogłoby być.
Same nowinki 04

Same nowinki 05

Same nowinki 06

« Older Entries










Akcja: Nie kradnij zdjęć!


adopt your own virtual pet!